klimatyzacja i wentylacja

klimatyzacja jest dla ludzi- strona jak wybrać, zamontować, używać klimatyzacje

szkic

Autor: admin o niedziela 23. październik 2016

nie bardzo rozumiem, jak byl zalatwiony projekt przylacza. u mnie to byl niezalezny od projektu domu projekt, u mnie wygladalo tak, spotkalem sie z projektantem zeby dac mu papiery, pokazalem gdzie wychodzi kanaliza z budynku i jak chcialbym zeby puscil nitke. narysowal wszystko i zlozylem do zgk, tam cos marudzili i kazali przerobic  usuwanie awarii Wodociagów projekt wg wytycznych ktore mi dali. z tym polecialem do projektanta i zrobil mi 3 wersje (zajelo mu to 5min) zebym pokazal wszystkie 3 i ktora im pasuje ta zlozyl. i tak to bylo zalatwione, tylko wszystko bylo przed wykonaniem przylacza, takze pozniej nie bylo problemu z inwentaryzacja Jaki problem z geodetą? Od 2015 nie opiniuje się przyłączy. Niech pomierzy jak jest i oddaj inwentaryzacje. Nie wiem skąd ta cena za ten projekt zamienny. U nas to koszt 500-700zł czy ewentualne naniesienie przez geodetę nowej nitki w inwentaryzacji nie powoduje u mnie tzw. “samowoli” na etapie składania odbioru budynku? Ja obawiam się z mojej strony właśnie tego. Geodeta nie może też tego zafałszować i narysować tak jak jest w pierwotnym projekcie bo z kolei wtedy ona naraża swój tyłek dla mnie. Czy tego typu zmiana od pierwotnego projektu w ogóle trzeba zgłaszać? Pytam bo z kim bym nie rozmawiał to każdy straszy mnie “samowolą budowlaną”.  Nie opiniuje się przyłączy tzn. nie uzgadnia się z różnymi instytucjami od instalacji, o ile tak uzna projektant.

U nas w poznańskim projektanci wrysowują przyłącza, a każdy i tak buduje po swojemu, geodeci mierzą jak było zbudowane i wszystko w nadzorze przechodzi. Uderz do kierownika budowy, on powinien najlepiej wiedzieć jak działają urzędnicy w Twoim rejonie.

Aha. Jeszcze jedna kwestia: co masz na myśli pisząc przyłącze? Przyłącze kanalizacji składa się z dwóch części:

a) od sieci głównej do studzienki rewizyjnej

b) od studzienki do budynku

ta druga część jest traktowana jako instalacja wewnętrzna i generalnie mało kogo obchodzi jak ją zrobisz

na pierwszą część zazwyczaj potrzebny jest projekt, osobna inwentaryzacja geodezyjna i tutaj odstępstwo od projektu może być problemem, to zależy już od firmy zarządzającej siecią i odbierającej przyłącze

Napisany w Bez kategorii | Comments Off

budowa

Autor: admin o niedziela 23. październik 2016

Trzeba uważać przy przeprowadzaniu przyłączy przez działkę sąsiada. W razie nieporozumień sąsiad może robić problemy, odcinać media itp. Chciałbym prosić o poradę i wskazówki odnośnie mojej aktualnej sytuacji przy budowie domu. W ramach projektu domu wraz z zagospodarowaniem i przyłączami mediów zbudowałem dom. Według projektu przyłącze kanalizacyjne miało się znajdować w umownym punkcie X. Projekt przeszedł wszelkie weryfikacje, uzyskałem pozwolenie na budowę, budynek postawiłem wraz z wyjściami na odpowiednie media w tym na kanalizację. Kiedy wystąpiłem formalnie o przyłącze kanalizacyjne do miejscowego przedsiębiorstwa wodociągów otrzymałem informację z niespodzianką od Pani która zajmuje się ich wewnętrznymi projektami, w skrócie wyglądała tak “nie możemy wykonać przyłącza w miejscu X ponieważ wymaga to budowy przez nas nowej studzienki, a budżet na ten rok został już zaklepany, poza tym wiązałoby się to z budową przepompowni na Pana koszt”. Oczywiście w warunkach do projektu oraz wcześniej do zabudowy nie było mowy o żadnej przepompowni. W związku z tym poprosiłem o radę co w takiej sytuacji, niestety wodociągi poradziły by ewentualnie poczekać na następny rok i się zobaczy. Jak się domyślacie nie czekałem i próbując wykorzystać różne kontakty udało się doprosić o budowę przyłącza ale nie w miejscu X tylko w miejscu Y, oddalonym o około 20m (tu muszę napisać że studzienka nie znajduje się na moim terenie). Oczywiście pracownicy wodociągów zapewnili mnie, że nie będzie to miało żadnego znaczenia i jest to nieistotna zmiana. Przyłącze wykonałem. Po pewnym czasie udało mi się doprowadzić budowę do stanu by myśleć o jej zamknięciu. Wystąpiłem do geodety o wykonanie inwentaryzacji podwykonawczej i tu kolejna niespodzianka. Geodeta uznał, że jest to istotna zmiana i może wykonać inwentaryzację ale stanu faktycznego a nie tego z projektu - tu trudno mu się dziwić wykonanie wodociągu Warszawa. Próbując to załatwić w sposób legalny wystąpiłem do swojego projektanta o zmianę w projekcie. Zmiana dosłownie obejmuje narysowanie jednej kreski pod innym kątem - tu dodam, że nowa trasa kanalizacji nie koliduje z niczym innym na działce oraz w planach. Niestety jak zapytałem za ile ta zmiana to o mało nie dostałem zawału - 2500zł - sam projekt kosztował mnie jako adaptacja u tego samego projektanta 4500zł.

Wg przepisów budynki muszą zachować odpowiednią odległość od wodociągu , gazociągu itp. Jak również wodociąg i gazociąg muszą być w odpowiedniej odległości. Jeżeli przez niezabudowaną działkę przeprowadzi się te wszystkie media, to może się zdarzyć, że aby zachować te wszystkie odległości nie będzie można wybudować domu jakiego się chce lub w ogóle nie będzie można nic wybudować.

Napisany w Bez kategorii | Comments Off

służebność

Autor: admin o niedziela 23. październik 2016

Z powodu komplikacji z podłaczeniem wody po nowych przepisach gdzie wymagana by była rozbudowa sieci w ramach projektu publicznego podsunięto mi w gminie pomysł o wystąpienie o przyłącze przez działkę sąsiada. Sąsiad nie ma z tym problemu za odpowiednimi ustaleniami w akcie notarialnym. Czy wie ktoś czy są jakieś prawne przeciwskazania takiego rozwiązania bo w wodociągach powiedziano mi, że to się raczej nie da, ale nie potrafiono uargumentować dlaczego się nie da? Znaczy przedsiębiorstwo wodociągów potrzebuje służebność czy ja potrzebuję służebność przeprowadzenia mediów? Tam ma być zasuwa poza działką bo wodociąg jest w drodze i potem zawór już na mojej działce także przez działkę ma jedynie iść przewód w osłonie.Z tego co wiem nie ma przeciwwskazań (sam oglądałem do kupienia działkę, ktora była uzbrojona w media przechodzące przez sasiednia działkę). Kwestia tylko żeby służebności zawrzeć w akcie notarialnym z wpisem do KW, żeby później nie było problemów. Właśnie dziś rozmawiałem z sąsiadem i okazuje się, że przez jego działkę też idzie przyłącze prawie 50m na działkę kolejnego sąsiada. Panie w biurze chyba są dość nowe i jeszcze nie do końca się orientują. Będę musiał jeszcze raz porozmawiać. Mam nadzieję, że nie uprą się przy haśle “nie bo nie”. Dlatego też planuję dać osłonę żeby w razie czego można było wyciągnąć, choć nie słyszałem jeszcze o awarii samego przewodu, bo tylko to przechodziło by przez działkę sąsiada. Dla wodociągow jest to problem ponieważ muszą mieć zmiany w księgach wieczystych na tych działkach w związku z prawem wejścia na teren działki i na tym odcinku służebność względem wodociągów.Jeśli zgodnie z umową z wodociągami granica ich własności będzie w studzience w drodze, to Ty jako właściciel działki władnącej potrzebujesz służebności na działce sąsiada. Jeśli granica będzie na Twojej działce, wystarczy jak sąsiad ustanowi służebność przesyłu na rzecz przedsiębiorstwa wodociągowego.

Napisany w Bez kategorii | Comments Off

dualne instalacje

Autor: admin o wtorek 26. lipiec 2016

W domu mam już podłączona wodę z wodociągów, która będzie rozprowadzana do wszystkich urządzeń.

Do domu mam wprowadzoną drugą rurę, która będzie w przyszłości połączona ze zbiornikiem na deszczówkę.

Z tego zbiornika chcę zasysać wodę do domu hydroforem i rozprowadzić po odseparowanej wewnętrznej instalacji z techniczną wodą, która ma iść na ogród i do garażu.Czujnik poziomu wody w zbiorniku i uzupełniania gdy poziom opadnie poniżej na przykład 10%. Od biedy zrobi to pływak, jak w spłuczce, choć zrobiłbym to z czujnikiem i elektrozaworem.Czujnik poziomu wody i elektrozawór np trój-drogowy który przełączy dwa źródła zasilania wodą ( deszczówkę i wodociągi ) do jednej instalacji technicznej.

Gdy nie ma deszczówki zawór zasili instalację techniczną z wodociągów i spowoduje odwrotną sytuację po deszczu i uzupełnieniu wody w zbiorniku.Czyli powinienem umieścić jakiś czujnik w zbiorniku z wodą deszczową i połączyć go z elektrozaworem (trzeba będzie jakiś kabelek pociągnąć).

Przy poziomie “krytycznym” elektrozawór przełączy zasilanie układu “B” na wodociągowe.

Chcę wyeliminować możliwość braku wody w układzie “B”.To sie zastanów intensywnie na wywierceniem płytkiej studni do podlewania zamiast tego zbiornika. Jesli intensywna ogród to wiecej niz pare skrzynek z kwiatkami to woda deszczowa się szybko skonczy. A w szczegolnosci jej bedzie brakowa wlasnie wtedy gdy bedzie najbardziej potrzebna. Ja dzisiaj w nocy wylalem z 10m3 w trawnik 1000m2.

Zaleznie od temperatury i naslonecznienia przy baku opadów bedzie to trzeba powtorzyc za 2-4 dni. Taki zbiorniczek 2m3 to dobry do oplukiwania narzedzi ogrodniczych

Za koszt dualnej instalacji masz szanse wywiercic studnie. Oczywiscie to zalezy od tego jaki jest koszt wiercenia studni na Twoim terenie (intensynie sie zmienia zaleznie od czesci kraju) jak i spodziewanej głebokosci - tu wywiad po sasiadach moze pomoc.

Moja żona prowadzi intensywnie ogród, więc w miejscu gdzie się przeprowadzamy będzie podobnie.

Nie wyobrażam sobie sytuacji jak mi po 2-3 tygodniowym link wyjeździe padają jakieś kwiaty z powodu braku podlewania (część roślin będzie podlewana automatem).

Wolę już zapłacić więcej za wodę z wodociągu.

Ktoś używał taki elektrozawór i czujnik pływakowy? Jakieś zalecenia co do producenta? (niezawodność)

Deszcze są różne tak więc najlepiej aby pływak umieścić w zbiorniku na pewnej minimalnej wysokości tak aby miał ustalone minimalny poziom przy których następuje przełączenie przyłacze. Nie spowoduje to przełaczenia dla np. 50l wody po krótkim deszczu które starczy np. na 3 spłukania WC

Jak połączyć układ od wody deszczowej z wodociągową tak aby w razie braku deszczówki zasilanie hydroforu AUTOMATYCZNIE przełączało się z deszczówki na wodociągową?

Wiadomo, że można to zrobić na ręcznych zaworach ale czy są jakieś takie zawory/układy automatyczne?

Napisany w Usługi | Comments Off

optymalne

Autor: admin o czwartek 7. kwiecień 2016

Rozmrażania nie da się ustalić za pomocą czasów. Mówiąc dokładniej - optymalnego rozmrażania się w ten sposób nie robi.

Moment rozpoczęcia tego procesu musi ustalić czujnik (a nie zegar) oraz algorytm porównujący jego odczyt do aktualnie panujących  warunków (zazwyczaj temperatura zewnętrzna).

Zegar jest czasami używany do tego, żeby wymusić defrost co pewien okres czasu (gdyby czujnik tego nie spowodował).

Małe jest prawdopodobieństwo, że algorytm źle działa, raczej czujnik źle wskazuje. Altherma nowa powystawowa z 1999r trochę poleżała na niemieckim salonie i udało mi się ją super okazyjnie kupić. Nie mogli u siebie sprzedać bez gwarancji więc poszła na eksport. Klima Daikin FTXN60MV1B. Obie mają całkiem znośne parametry COP do 3,8.

Zmierzyłem właśnie ciśnienia na klimatyzacji. Jak było cieplej dobijał do ponad 40 bar. Dzisiaj przy temperaturze zewnętrznej -9 stopni. Miałem takie wyniki nastawa 24 stopnie Celsiusza. Temperatura gazu 68,2 a powrotu 22,4. Ciśnienie około 30 barów pobór mocy 2100W. Czyli nieco więcej niż nominalna moc maszyny. Przy nastawie 30 stopni ciśnienie było podobne ale temperatury powrót 13 stopni zasilanie około 65 stopni moc pobierana 700 W.

Może być tak, że czujnik (temperatury parowania lub ciśnienia parowania) podaje złe wartości a dopiero zegar (czyli np. co 2 godziny) uruchamia odszranianie. W zasadzie nie dogrzewam w dzień poza taryfą popołudniową 14 do 16. Nie mam stałej temperatury 22. Zwykle spada od 0,5 do 1,5 stopnia. Na piętrze mamy sypialnie i tam trzymamy nieco mniej.  pomiary instalacji wentylacji Wyjątkowo ostatnie dni syn był chory i został w domu więc włączyłem na stałe klimę na 23 stopnie. Daleko mi do zużycia prądu jakie podają producenci Pomp Ciepła. Przyczyna jednak tkwi nie w urządzeniach a w kiepskiej konstrukcji budynku. Mimo wszystko i tak jestem zadowolony. wychodzi mi podobna cena jak za palenie w piecu.

Wtedy działa to nieoptymalnie, np. tak jak u kolegi.

Warto się przyjrzeć czujnikowi, najpierw w serwisie centralnym spytać co to jest i gdzie to jest - skoro serwis centalny to na pewno wiedzą…

Napisany w Bez kategorii | Comments Off

tamten

Autor: admin o niedziela 28. luty 2016

Dziś znowu odczuwam nieodpartą potrzebę wyrażenia swego poparcia dla Pańskiego pisarstwa.A czy sposób kolonizowania terenów przez Kettlera różnił się od tego, co robili w swoich koloniach Anglicy czy Holendrzy?

Mamy tu zaburzoną skalę porównań, bo z jednej strony liczni Anglicy i Holendrzy, próbujący kolonizować różne części świata, z drugiej Jakub Kettler, praktycznie jedyny mieszkaniec Rzeczpospolitej, który prowadził aktywną politykę kolonialną. Kettler starał się dogadywać z room escape Warszawa miejscową ludnością. Na Tobago Indianie, którzy chcieli zostać mieszkańcami kolonii, byli traktowani na równi z Europejczykami. Dostali przydział ziemi czy zwolnienia podatkowe. W Gambii żył na tyle dobrze z miejscowymi władcami, że gdy Holendrzy zabrali Kettlerowi Wyspę Świętego Andrzeja, jeden z afrykańskich władców odciął im dostawy wody i kazał oddać wyspę kurlandzkiemu gubernatorowi.

Lennik Rzeczpospolitej stał jednak na przegranej pozycji, bo walka o kolonie była bezpardonowa. W przeciwieństwie do francuskich czy angielskich kolonizatorów pozbawiony był pomocy ze strony swojego władcy. Zdany był tylko na siebie.Tak się jednak składa, że prawica cytuje tylko pierwsze zdania stanowiące grzecznościowy wstęp typu „generalnie się zgadzam/szanuję/popieram, ALE…”, i na tej podstawie pluje jadem, sugerując, że  zabił Popiełuszkę, a ciemne masy to kupują. Cóż, dyplomacja i zwykła grzeczność jest dziś uważana za uległość, a cytowanie zdań wyrwanych z kontekstu za normę. Takie dziś mamy tempora i mores.

Ja, w latach 80 – tych, napisałam list do Mieczysława Rakowskiego :) Nie wysłałam go i mam go do dziś. Oczywiście był to list z cyklu „list poparcia”. Czytając go czasami, wstydzę się „nawiedzenia młodej panienki”, która czuła się kompletnie zagubiona w tamtej rzeczywistości. Jednakże nie wstydzę się, ówczesnych mych poglądów. Zostałam im wierna aż po dziś dzień …. i pewnie dlatego Pański list sprzed tylu lat również uważam za bardzo dobry.

Napisany w Bez kategorii | Comments Off

obserwować ciśnienie

Autor: admin o niedziela 18. październik 2015

No to wprowadziłeś mnie w błąd bo twierdziłeś że sprężarka nie rusza :idea:, a przecież ruszała skoro zakręcenie nitki dz pomogło :idea:,bo zakręcenie jednej z nitek ma znaczenie dopiero po kilku kilkunastu sekundach pracy.

Swoją drogą dziwną masz sprężarkę jak nie daje rady przy odparowaniu +6 , ale najprędzej to mały skraplacz ci nie wyrabia przy cwu i stąd te problemy, no cóż takie są oszczędności.

Lutowanie miedzi to żadna filozofia i wystarczy lut miedziany , lub dla luksusu z 2-5% zawartością srebra. Lutowanie twarde w tym przypadku przypomina lutowanie miękkie , z tą różnica że wnętrze rury napełnić należy azotem , aby zapobiegać utlenianiu . Tlenki miedzi powodują rozkład czynnika chłodniczego . Do gięcia potrzebujesz giętarkę, do cięcia nóż rolkowy, do kielichowania też jakieś narzędzie - wtedy możesz przygotować na sucho całą instalację i przystąpić do jej połączenia. Na tą okoliczność musisz zaopatrzyć się w reduktor ciśnienia azotu ( no i sam azot w butli) , palnik propanowy itd. Odradzam ponownie lutowanie wymiennika bo z całą pewnością prędzej zniszczysz wymiennik niż go szczelnie polutujesz. W żadnym podręczniku nie mogli pisać o miękkim lutowaniu instalacji chłodniczej , w każdym razie nie lutowaniu przewodów. Po zlutowaniu wszystkiego warto zrobić próbę ciśnieniową i tu Bodzio opisał swój patent z helem. Jak już zdecydujesz , że masz szczelną instalację i potrzebujesz pompę próżniową aby opróżnić instalację z wszelkich gazów i przede wszystkim wilgoci . Na tę okoliczność musisz posiadać pompę próżniową i zestaw manometrów. Po wykonaniu próżni warto odczekać kilka godzin obserwując czy ciśnieni nie wzrasta bo to też swojego rodzaju próba ciśnieniowa .

To tak w skrócie . Jak widzisz trzeba mieć parę gratów, które raczej trudno pożyczyć, a koszt ich zakupu nie jest banalny. Warto więc zawrzeć znajomość z chłodniarzem bo to nie tyle kwestia ambicjonalna ile realna możliwość wykonania. Koszt nawet wypożyczenia , będzie wyższy niż koszt polutowania przez fachowca . Ale zrobisz jak zechcesz :D , to przecież nie filozofia i po spaleniu paru rurek , poparzeniu paluchów i wielu werbalnie wyrażonych emocji - można to opanować .

Sam lutuję wszystko oprócz wymienników, ale wiem też , że nawet Wybitni Budowniczowie PCi , wolą zastosować wymienniki z króćcami skręcanymi, więc jest to jakaś trudność, która nie tylko mnie dotyczy wentylacja Warszawa

Wielkość wymienników ( szczególnie parownika) to nie tyle kwesta ile chcesz pobierać mocy, ale jak jest wydajność sprężarki . Musisz znać ten parametr również do doboru dyszy. Linki są nieaktualne, ale łatwo znaleźć na stronie danfossa czy emersona aktualny link i program doboru. Podobnie na stronach innych producentów , więc nie narzekaj tylko pogooglaj . Warto się pobawić . Mam gdzieś program thermokey do doboru wymienników - chcesz to załączę na stronie lub wyślę na priva - pobawisz się to sam wyrobisz sobie zdanie co do wymienników. Ich dobór to nie taka oczywista sprawa i przesada w każdą stronę szkodliwa. Za duży to nie tylko problem oleju, ale przede wszystkim spadek burzliwości przepływu i spadek efektywności wymiany mimo wzrostu jej powierzchni - przewodzenie ciepła jest tylko jednym z elementów wymiany … itd.itd.

Zrobiłem właśnie ZR40 z wymiennikami P7 40/24 - to więcej niż zwykle stosowałem , więc mam poligon do badań - tylko poczekać trzeba na sezon grzewczy

Do KMK przecież jak robisz dla siebie pc to nie warto dziadować z małymi wymiennikami a potem wyjdzie marny cop, te wymienniki które masz będą idealne na parownik jeśli połączysz je szeregowo powrót oleju będzie o wiele lepszy niż przy jednym większym delta odparowania też , testowałem już to na instalacjach przemysłowych, nie patrz na to że mówią ci że będzie dobrze na jednym p7 14 owszem będzie to chodziło, ale przecież wszyscy walczą o jak największy cop, a żeby taki uzyskać trzeba przestać biadolić i dać porządne wymienniki.

Zapewniam ciebie warto zamiast p7 14 dać drugie tyle i zmniejszyć deltę o 2/3, oczywiście nie warto dawać kosmicznych wielkości, ale nie wierz w to że na 14 płytach będziesz miał deltę 3stopnie.

Jeśli raz zrobisz porządnie to nie będziesz nam potem biadolił w lutym jak to uleczyć, a przecież święty spokój jest najcenniejszy.

Napisany w Bez kategorii | Comments Off

fahowcy

Autor: admin o sobota 7. marzec 2015

Nie – chodzi mi o to, iż można zwierza powalić precyzyjnym strzałem “na komorę” lub roztrzaskać mu łeb maczugą. Skutek ten sam, tylko wrażenia estetyczne diametralnie rózne. Wiem, że często trudno powstrzymać emocje ale starajmy się, by nie dawać innym powodów do uciechy, bo “znowu udało mi się rozwścieczyć “W dużej hurtowni dżemów owocowych pojawił się problem z prawidłową pracą magazynu. Zarząd hurtowni zaobserwował, iż magazynierzy mają tendencję do wydawania z magazynu dżemów, które trafiły do niego od producentów w ostatnim czasie. Z uwagi na to, iż codziennie z hurtowni do sklepów wyjeżdża kilka tysięcy dżemów, magazynierzy aby zdążyć z realizacją zamówień wydają dżemy, które „mają akurat pod ręką”. W większości są to dżemy, które zostały przyjęte na magazyn kilka dni wcześniej i nie zostały jeszcze odpowiednio rozmieszczone w magazynie. Takie działanie magazynierów spowodowało, iż w magazynie znajduje się wiele dżemów, które z powodu zbyt długiego przetrzymywania w magazynie stają się niepełnowartościowe i nie mogą zostać wydane kontrahentom. “W dużej hurtowni dżemów owocowych pojawił się problem z prawidłową pracą magazynu. Zarząd hurtowni zaobserwował, iż magazynierzy mają tendencję do wydawania z magazynu dżemów, które trafiły do niego od producentów w ostatnim czasie. Z uwagi na to, iż codziennie z hurtowni do sklepów wyjeżdża kilka tysięcy dżemów, magazynierzy aby zdążyć z realizacją zamówień wydają dżemy, które „mają akurat pod ręką”. W większości są to dżemy, które zostały przyjęte na magazyn kilka dni wcześniej i nie zostały jeszcze odpowiednio rozmieszczone w magazynie. Takie działanie magazynierów spowodowało, iż w magazynie znajduje się wiele dżemów, które z powodu zbyt długiego przetrzymywania w magazynie stają się niepełnowartościowe i nie mogą zostać wydane kontrahentom.

Zarząd hurtowni nie może pozwolić sobie na straty wynikające z nieprawidłowej pracy magazynu, dlatego zwraca się do Ciebie z prośbą o rozwiązanie problemu i zaproponowanie rozwiązania.

Zarząd hurtowni nie może pozwolić sobie na straty wynikające z nieprawidłowej pracy magazynu, dlatego zwraca się do Ciebie z prośbą o rozwiązanie problemu i zaproponowanie rozwiązania.

Napisany w Usługi | Comments Off

wskazanie

Autor: admin o niedziela 7. wrzesień 2014

Mam próżniowy kolektor Hartmann`a, zakładany w 2004 r (lub 2005 - musiałbym sprawdzić). Wtedy pełna cena była dość wysoka. O ile dobrze pamiętam z zasobnikiem około 12 500 zł. (ja miałem sporą dopłatę) U znajomych, którzy w tym samym czasie zdecydowali się na kolektory Watt maksymalna temperatura także nigdy nie przekroczyła 65 st. wg. wskazania na sterowniku (u nich przynajmniej był zawór bezpieczeństwa mimo niższej o 1000 zł ceny). U mnie jest rodzina 4 osobowa, ale co z tego jeśli wszyscy wracają popołudniu i jesteśmy w stanie wykorzystać jeden nagrzany zasobnik. Kto bierze prysznic ostatni ostatni i tak musi dogrzać gazem. I tak jest u większości “młodych” rodzin. Na początku koszt własny miał wynosić ok. 3000zl, faktycznie jest 4700zł, ale przez 10 lat przeglądy (wymiana glikolu) jest wliczona w tą cenę. Zestaw oferowany hydraulik zielonka też nie Chiński tylko Viessmann z 300 litrowym zasobnikiem dla mojej 4 os. rodziny. Policzyłem zużycie gazu (tego używam do grzania) i w ostatnim roku wyszło 1240m3. W lecie zużycie wynosi ok 25m3. Ile z tego mogę zaoszczędzić montując solary (gaz też wykorzystywany jest do przygotowywania posiłków)?Rano chcąc się umyć w ciepłej wodzie również trzeba użyć gazu. Jeśli ktoś ma kocioł węglowy bez możliwości dogrzania choćby grzałką elektryczną, to montaż u niego solara jest moim zdaniem pomysłem poronionym (tak ma mój sąsiad - i pewnie sporo innych użytkowników na Górnym Śląsku, a może i w innych regionach także). Ten i powyższe przykłady z mojej praktyki używania tego urządzenia wyrobiły taki, a nie inny pogląd. Być może w szkołach, przedszkolach lub szpitalach, czyli tam gdzie pobór wody odbywa się cały dzień opłacalność będzie większa, ale w typowym polskim gospodarstwie znikoma lub żadna. A na 100% nigdy nie zwróci się osobie, która wyda pełną cenę bez dopłaty ze strony gminy.

Napisany w Bez kategorii | Comments Off

piec

Autor: admin o środa 16. kwiecień 2014

Poprzedni właściciele zainstalowali ogrzewanie konwekcyjne, ale jednocześnie zrobiona została instalacja jednofazowa II taryfowa z dużą mocą. Takie rozwiązanie naturalnie jest nieekonomiczne, gdyż częściowo zmusza mnie do grzania na tzw. drogim prądzie.

1. Inproel w przypadku montażu przez autoryzowany serwis ma 3 lata gwarancji, AEG 5 lat na całość. Jeżeli montuje elektryk z uprawnieniami, to oba 2 lata. Montaż przez autoryzowany serwis kosztuje 300zł za piec. Naturalnie elektrykowi też zapłacimy, może nie 300zł a 150zł, ale raczej nie mniej. Kontakt do autoryzowanego serwisu jest na karcie gwarancyjnej.

2. Inproel nie ma filtra na dolocie powietrza do pieca, z czego wynika potrzeba (takie jest zalecenie producenta) corocznej konserwacji sprzętu (96zł / rocznie). Jeżeli w okresie gwarancyjnym z powodu zabrudzenia (kurz, sierść zwierząt) wentylator się zatrze, to koszt wymiany ponosimy sami. Czyli domyślam się, że w praktyce czekamy aż się zatrze i dopiero wtedy wymieniamy, ale zawsze to koszt. W przypadku pieca AEG jest filtr a czyści się całość łatwo przez jakąś tam klapkę i robimy to sami.

3. Piece płaskie wiesza się na ścianie, zaś “normalne” stoją na ziemi.

4. Inproel ma jedną dmuchawę wylotową, AEG rząd wentylatorów co powoduje, że jest cichszy (ponoć AEG jest praktycznie niesłyszalny).

5. AEG zostało wykupione przez Stiebel Eltron czyli, zdaniem konsultantów, to mniej więcej ta sama technologia, przy czym AEG tańsze. W to akurat wierzę nieco mniej, pewnie jednak jest między nimi różnica. Między VW a AUDI też jest. Stiebel Eltron jest jednak wyraźnie droższy.

Jeżeli chodzi o ceny, to wśród pieców płaskich Inproel przoduje Castorama: DGP-24 (2,4kW) kosztuje u nich 1978zł, w Leroy Merlin 2100zł, w Inproelu 2440zł.

W związku z tym, na razie testowo tylko do kuchni, zdecydowałem się na zakup pieca akumulacyjnego z dynamicznym rozładowaniem. Pomieszczenie ma 8m2 i jest połączone z nieogrzewanym przedpokojem o pow ok. 6m2 otworem drzwiowym, jednakże bez drzwi, stąd zakładam że muszę móc ogrzać ok. 12m2 (reszta pomieszczeń też ogrzewana). Jednocześnie zależy mi na płaskim piecu, żeby nie musieć przemeblowywać kuchni. Otwór pod parapetem ma wymiary 120cm x 78cm (szer x wys), na głębokość nie więcej niż 20cm.

STIEBEL ELTRON jest droższy bo ma elektoniczny system ładowania a AEG ma tylko w serii WSP F reszta jest na bimetalach oparta (co moim zdaniem jest prostsze i lepsze)

Reszta to to samo tylko obudowa troszkę inna.

Z gwarancją jest tak jak piszesz tyle że tą konserwacje sam mozesz wykonać bo otworzyć prawą klapę i odkurzyć wentylator w Inproelu każdy może tak jak komputer PC nikt tego nie plombuje. zatrzeć wentylator- w inproelu jest nie możliwe bo wiele razy widziałem jak wentylator stał z syfu nie wiadomo ile a jak go rozebrałem i złożyłem to ruszył.Chyba że jest wada fabryczna. Gorzej z grzałkami bo nie maja chłodzenia i sie palą. Osobiście zlecił bym to elektrykowi który ma jakies pojecie o tym potem bym pilnował wentylatorów (Inproel) i mogę sie cieszyć piecem przynajmniej 10lat.

Zastanawiam się nad piecem firmy Inproel DGP-24 (2440zł) lub DGP-18 (2110zł). W Leroy Merlin mają je nieco taniej. Cena pogotowie hydrauliczne Warszawa w porównaniu z innymi firmami dobra, stąd pytanie, czym różnią się piece innych firm (płaskie), że ich ceny są o połowę wyższe.

Napisany w Bez kategorii | Comments Off